sobota, 21 kwietnia 2012

wiosennie

     Ponieważ wielkanocne dekoracje domu powoli znikają , to czas zadbać o nowe wiosenne elementy wystroju. 
Nie biegam oczywiście jak oszalała po sklepach  (bo na to nie mam czasu). Połączyłam  to, co posiadam, co otrzymałam w prezencie i co udało mi się przypadkowo zakupić. No i teraz podzielę się z Wami moimi domowymi mini aranżacjami. Pierwsze dotyczą sypialni. 


Obraz olejny malowany szpachlą przez uczestnika Środowiskowego Domu Samopomocy.
Zapłaciłam za niego całe 30 złotych. Przepiękne odcienie błękitu i różu idealnie pasują do mojej sypialni. Obraz czeka na ramę i wtedy zawiśnie nad komodą. 


Szydełkowa firanka którą dostałam w prezencie od siostry sprawiła, że częściej i chętniej wyglądam przez okno, częściej i chętniej sprzątam parapet. 


Firankę ozdobiłam po brzegach kwiatuszkami szydełkowymi. 


Tunikę lnianą z ptaszkami kupiłam w taniej odzieży. Obecnie wisi jako ozdoba. 





A w oknie kuchennym dzieło mojej mamy. 
Biała, kwiatowa zazdroska. 



W witrynie przybyły nowe nabytki


Kieliszki kryształowe po babci i szklanki 
od mamy- kupione 30 lat temu w Czechosłowacji.


Nad odświętną porcelaną Horizon z Villa Italia widnieje fragment zazdroski z szerokim haftem rechelieu ( kupionej w taniej odzieży). 



Drzwi witrynki strzeże szyte serce.



Poniżej fragment malowanej przeze mnie kolekcji filiżanek ( na zamówienie).
Tematem przewodnim są urokliwe miejsca 
w Gminie Puławy. 

 Przydrożna brzoza

Droga z wierzbami

Łąka

Rezerwat przyrody " Piskory"

Drugą część kolekcji pokażę wkrótce.
Pozdrawiam wiosennie!



niedziela, 15 kwietnia 2012

Koncert charytatywny

     Podzielę się dziś z Wami moim ostatnim doświadczeniem. Miałam zaszczyt wraz 
ze wspaniałą koleżanką- Dorotką Jabłońską wykonać dekorację  dla Hospicjum
 w Puławach. Oczywiście tematem przewodnim były żonkilowe pola nadziei. Elementem dekoracji były również " dzieci- motyle".
 Przy pomocy wolontariuszek krok po kroku, żonkil po żonkilu wykonaliśmy dekorację. 
I uwaga, tu najważniejsze- dekoracja została stworzona na koncert charytatywny  Kasi Groniec. Oczywiście byłam na tym koncercie, był wspaniałym artystycznym widowiskiem.










 Przypomniał mi się utwór sprzed 12 lat
 - Dzięki za miłość
Tekst to ewidentne stadium psychiki odtrąconej kobiety. Polecam wysłuchania.




Wczoraj na koncercie oczarowana byłam utworem Będę z Tobą



sobota, 7 kwietnia 2012

Wesołego Alleluja!



     Wszystkim blogowiczkom które poznałam, które niezmiernie cenię i które inspirują mnie do działań twórczych, życzę spokojnych 
i radosnych Świąt Wielkiej Nocy.
Dzięki dziewczyny że jesteście, dzięki za pozytywną energię!













wtorek, 3 kwietnia 2012

pisanki raz jeszcze


I jeszcze dwie gęsie pisanki. 






Chociaż czasu ciągle brakuje a przedświąteczna bieganina ogarnia również i mnie, to jednak znalazłam czas na zrobienie " patchworkowych" pisanek. Mam jeszcze stworzyć w kolorach mięty 
i różu, ale nie wiem czy wydołam. 
Samo wykonanie jest proste i przyjemne. Cały szkopuł tkwi w doborze tkanin i tasiemek czy sznurków. Wersja w ceramicznych kubeczkach jest bardziej słodka i " babcina" bo wykończona bawełnianą koronką i satynowymi wstążeczkami. Pisanki na gałęzi są wykończone tasiemką 
w naturalnym kolorze i sznurkiem pakowym- wersja raczej eko.


















piątek, 30 marca 2012

na wiosnę - ceramika

Dziś z wielkim entuzjazmem pokażę swój ostatni zakup - bolesławiecką ceramikę. 
Co jakiś czas nabywam kolejne pojemniczki, miseczki, kubeczki itd... 
Cieszę się za każdym razem , bo uwielbiam te wzorki i kolory. Poza tym mają świetny klimat, taki jak lubię.
 W tym roku wielkanocne śniadanie będzie zatem na ludowo.




 

niedziela, 25 marca 2012

Wielkanocne szaleństwo



Dziś zamieszczę kilka fotografii moich wielkanocnych pisanek ażurowych. Powiem szczerze że wkręciłam się na dobre, ale gdy opanowałam technikę - zabrakło wydmuszek. Szkoda. Ale mam jeszcze pomysły na pisanki patchworkowe , tak więc niebawem je pokażę.








sobota, 17 marca 2012

Wpływ folkloru na współczesą sztukę




folk skandynawski cd...







                                                 
Poniżej inspiracje folklorem holenderskim



 Prace inspirowane provansją


Polskie motywy ludowe





No więc tak jak obiecałam, zdaję relacje z wystawy. Co prawda zdjęcia nie są zbyt dobre, ale musicie mi uwierzyć że było na czym zatrzymać oko i wytężyć słuch. Niewielka klasa terapii zajęciowej,
 bo licząca 14 osób, stanęła na wysokości zadania. Stworzyli kilka części wystawy. Pierwsza poświęcona polskiemu folklorowi, druga motywom skandynawskim, kolejno wpływom prowansalskim
 i holenderskim

Inspiracje polskim folklorem


Na zdjęciu od lewej szkatułka drewniana ręcznie malowana 
z motywem folk, obraz malowany na szkle, reszta to przedmioty zdobione techniką decoupage. Półka na talerze ręcznie malowana. 



Obrazy malowane na szkle,gwiazda z wikliny, anioł z trzciny, 
szyte ręcznie kurki, zegar ręcznie malowany.




Biżuteria ręcznie wykonana, zdobiona. Obraz wykonany haftem krzyżykowym w zielonej ramie. Ikona ręcznie malowana, kwiaty
 z bibuły, Obraz z nadrukiem i haftem płaskim.


Poduchy i biżuteria z filcu.


Inspiracje folklorem skandynawskim



Od góry: ręcznie i maszynowo szyte serca i choinki, deski z ręcznie wycinanymi wycinkami, obraz wykonany techniką firankową. 
Na stole lampka nocna ręcznie malowana, przedmioty zdobione decoupage, fragment poduszki sweterkowej z reniferami. Po prawej fragment krzesła zdobionego techniką decoupage a na nim poduszka sweterkowa z reniferkami. 

Poduszka z haftem krzyżykowym- mak, filcowe broszki.


Inspiracje folklorem prowansalskim


Od lewej: bombki styropianowe w stylu prowansalskim, obrazy 
z fiołkami olejne. Na małym stoliku serwis kawowy ręcznie malowany w fiołki. Obok krzesło ręcznie malowane i poduszka 
z wyhaftowaną lawendą. Na dużym stole: obraz z różami wykonany haftem krzyżykowym, przedmioty ręcznie malowane i zdobione decoupage. Na parawanie serwety szydełkowe. 

Fragment serwisu ręcznie malowanego

Krzesło ręcznie malowane
 Inspiracje folklorem holenderskim

Tu niestety nie zostały zrobione zdjęcia przez nas, ale z pewnością odszukam je wśród przyjaciół którzy robili zdjęcia 
i wrzucę w najbliższym czasie. A oto namiastka wystawy



Nieodzowną częścią wystawy była prelekcja Dr Młynarczyka 
na temat Arteterapii, wzbogacona w prezentację multimedialną przedstawiającą dzieła twórców dotkniętych chorobą , 
tzw. sztukę ART- BRUT.
Interpretacja dzieł i ich ogląd wywarły emocje wśród wszystkich widzów.


Innym punktem wystawy była prezentacja multimedialna na temat wpływu folkloru na współczesną sztukę, przygotowana i omówiona przez uczniów. W tle rozlegał się utwór " Czerwone korale".

A na koniec istny smakołyk imprezy- występ zespołu LL Band 
z utworami ludowymi w nowoczesnej interpretacji.