poniedziałek, 19 sierpnia 2013

SOS dla Syrii

Witam wszystkich odwiedzających serdecznie. Chciałabym zaprosić Was na imprezę charytatywną na rzecz osób potrzebujących w Syrii. Odbędzie się ona w Nałęczowie
 ( woj. lubelskie). Mile widziani wszyscy goście. Cel jest naprawdę szczytny! Wszystko odbędzie się w pięknym malowniczym parku, w sercu Nałęczowa. Świetny repertuar muzyczny, ciekawe atrakcje, warsztaty artystyczne i wiele innych niespodzianek! Zapraszamy!!!





niedziela, 18 sierpnia 2013

Obrazy patchworkowe

Dawno nie było mnie w blogowym świecie, ale to wszystko z powodu wakacji. W tym roku spędzam je bardzo kreatywnie. Na początku lipca prowadziłam wspólnie z koleżanką półkolonie 
w Kazimierskim Ośrodku Kultury Promocji 
i Turystyki . Program dla dzieciaków był bardzo urozmaicony, no i nie zabrakło w nim zajęć plastycznych. Dziś zaprezentuję Wam efekty dziecięcej twórczości, wykonanej pierwszego dnia. Są to obrazy stworzone na styropianie budowlanym, z użyciem kolorowych tkanin. Prace dziewczynek różnią się kolorystyką i tematem od chłopięcych. Było to zamierzone. 
W tym samym ośrodku prowadzę zajęcia plastyczne dla grupy dziecięcej oraz dorosłych. Nie będę wrzucała całej dokumentacji fotograficznej z tych warsztatów, zapraszam do odwiedzin na fb https://www.facebook.com/pages/Kazimierski-O%C5%9Brodek-Kultury-Promocji-i-Turystyki/144375912293163.
i oczywiście zapraszam na bezpłatne zajęcia!!!!



























sobota, 13 lipca 2013

wesele

Post weselny. Dla Kasi i Pawła powstało wiele ślubnych dekoracji, niektóre częściowo uwieczniłam. Drzewo różane to wspólne dzieło, pani Asi i moje. Bardzo pracochłonne bibułowe róże, liście i pączki "wyrosły na wierzbie".   Efekt oceńcie sami.





Drzewo różane stanowiło dekorację stolika z księgą gości. 
Ale to nie koniec tematu różanego. Nad młodą parą zawisło serce z dziesiątek białych róż, przytwierdzonych do podstawy styropianowej złożonej z dwóch płyt.

I bukiety. Pannie młodej wykonałam wiązankę z kremowych eustom, różowych miniaturowych goździków, białej i różowej kaszki. 
I jeszcze zdążyłam uwiecznić dwie kompozycje: bukiet przed parą młodą i kosz wiklinowy.




  







poniedziałek, 8 lipca 2013

Bransoletki od Dominiki

Dziś, listonosz zawitał do mnie z miłą niespodzianką. Otrzymałam zamówione bransoletki od Dominiki z Pracowni Garderoba http://pracowniagarderoba.blogspot.com/. Oprócz wybranych przeze mnie wzorów, otrzymałam gratis dodatkową- z drobniutkich howlitów. Pozostałe to koral i jadeit. Wszystko oprawione w srebro. No i urzekające srebrne zawieszki- serducho i kwiatek. 
Dzięki Dominiko!!! Są urocze!





niedziela, 23 czerwca 2013

księga gości weselnych

Witam! Dziś zaprezentuję Wam księgę gości, ozdobioną techniką scrapbooking. W tej samej gamie kolorystycznej powstało wcześniej około setki zaproszeń ślubnych, ale nie zostały uwiecznione na zdjęciach. Żałuję, bo były naprawdę ładne. 







środa, 19 czerwca 2013

róże z papieru toaletowego

Dziś post o kwiatkach. Tym razem nie są to polne ani ogrodowe kwiaty, ani też z bibuły czy
 z krepiny. Są to róże z papieru toaletowego. Do wykonania ich, nie potrzebne są ani nożyczki, ani klej. Wszystko tworzą " zwinne rączki". Chociaż w tej chwili mogłabym je tworzyć na czas,
 i zawsze wychodzą zgrabne i efektowne, to kilka pierwszych sztuk przypominało wyświechtaną chusteczkę higieniczną. 
Różyczki przyklejone są klejem na ciepło do gałęzi wierzby mandżulskiej. Tą  z kolei, pomalowałam złotym sprayem. Gdzieniegdzie przykleiłam złote listki z brystolu. Całość zamieściłam w wazonie wykonanym z trzech różnej wysokości tub po dywanach ( dostępnych za darmo w sklepach z dywanami). Tuby przyozdobić można na różne sposoby. Te, owinięte są kolorową flizeliną. Innym razem okręcałam je papierem lub malowałam sprayem. I taki dość spory element dekoracyjny ( powyżej 2 metrów), zagości na najbliższej uroczystości szkolnej. Wzbogacony będzie wiszącym cytatem w złotym ornamencie z brystolu. Postaram się pokazać na blogu efekt końcowy. 
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających. 
Dorota






czwartek, 13 czerwca 2013

Bukiet zamiast budzika

Tydzień temu dostałam od mojego syna i chrześnicy piękny bukiet. Nie był to pierwszy taki prezent. Wcześniej otrzymywałam maki, chabry, rumianek i różowe " bocianie nóżki". Wszystkie bukiety były okazłych rozmiarów a i trafiały się łodygi z korzeniami. Ten bukiet który dziś Wam pokażę jest szczególny.
Po pierwsze utrzymuje długo świeżość. Po drugie przyciąga słońce do sypialni wczesnym rankiem. Naprawdę. Odkąd jest w wazonie, budzę się w słonecznym, z fioletowymi refleksami na ścianie pokoju. I nawet, co najważniejsze- sen mnie szybko opuszcza i z chęcią witam nowy dzień. Mam czas na poranną kawę w fotelu, a nie jak to było przedtem w "locie". Dziekuję wam dzieciaki za niesamowity prezent! A poniżej poranna sesja dzwoneczków. Sami oceńcie. 












piątek, 31 maja 2013

Batiki zawisły na ścianie!

Nawet nie wiecie ile frajdy miałam gdy batiki zawisły na ścianie. Patrzyłam na nie z perspektywy stołu kuchennego, parapetu, stolika kawowego itd... Właśnie tak się dzieje, gdy dekoracje twojego domu stanowią własnoręcznie wykonane dzieła. I z tą opinią zgodzą się zapewne wszystkie twórcze blogowiczki.
Pokarzę dziś Wam ich zmagania, ale także niesamowite efekty twórcze. Uwielbiam zaglądać do Anetki, która ostatnio miała passę na tacę. Sami zobaczcie http://anette196.blogspot.com/2013/05/historia-jednej-tacy-i-wielu-transferow.html . Marta zachwyca od zawsze swoimi pomysłami z lnu- http://meis-ideis.blogspot.com/  a "Pod norweskim niebem" mnóstwo mniejszych i większych dzieł, przepięknie wplatających się w styl cudownego domu- http://podnorweskimniebem.blogspot.com/. Ucztą dla oczu są stylizacje i dzieła Kasi- http://cat-arzyna.blogspot.com/. No i nie mogę pominąć http://retrodom.blogspot.com/.
A na koniec blogowe perełki, kobiety magnetyzujące, niesamowite, które swoją kreatywnością ciągle zaskakują- http://www.czary-marys.pl/ , http://pracowniagarderoba.blogspot.com/ .
Moje batiki są dziś oprawione i znalazły miejsce na ścianie. Zobaczcie jak się prezentują.





Takim sposobem powstała nad kanapą moja mała galeria. Trzy różne techniki ale jakby jeden temat- lekko, sielsko - czarodziejsko! Teraz tylko bach na kanapę i stare dobre nuty Jacka Kleyffa!



A na koniec jeszcze moje turkusy i irysy w sypialni.



Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga.
Dorota