Od jakiegoś czasu chodziły mi po głowie świąteczne ozdoby w kolorach turkusu i różu.A wszystko za sprawą kolorystyki okładek magazynu Green Canoe- http://mygreencanoe.blogspot.com i przedmiotów znanej marki Green Gate. Oczywiście miały to być przeze mnie wykonane, albo przynajmniej w większości . Pomyślałam wówczas o ulubionych
" sweterkowych" bombkach, piernikach
z kolorowym lukrem i szydełkowych śnieżynkach. Rozpoczęłam więc poszukiwania odpowiednich swetrów w sklepach z tanią odzieżą. Udało się. Dokupiłam wstążki na allegro i w ulubionym sklepie -http://www.fiorello.pl. Ubrane bombeczki spryskałam lakierem i posypałam delikatnym brokatem. Potem odbyły się w domu dwie sesje pieczenia pierników i ich zdobienia. Było przy tym bardzo wesoło, bo w akcji uczestniczyłam ja, moja koleżanka Beatka i nasze dzieciaki. Śnieżynek nie odważyłam się dziergać, zrobiła to moja niezawodna koleżanka- Małgosia.
I jak już w zasadzie wszystko co zaplanowałam zostało stworzone, zauważyłam w sklepie śliczne bombeczki w cudnych idealnie pasujących kolorach. No i dokupiłam. Teraz będę tworzyła bazy- konstrukcje na stroiki dla przygotowanych ozdób. Będzie na pewno biała gałąź nad wejściem do kuchni i wiklinowe koło. Ale to się jeszcze okaże, bo czasami pomysł rodzi się w ostatniej chwili. Pozdrawiam
i zapraszam ponownie. Dorota.